fot. Daniel Siwak
infrastruktura inwestycje tramwaje

Krańcówka przy Chochoła nie pójdzie do likwidacji?

Sprawa krańcówki tramwajowej przy ulicy Chochoła sięga minimum dwóch, trzech lat wstecz. Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi zamierzał poszerzyć ulicę Aleksandrowską od ul. Szczecińskiej do granic miasta. Urzędnicy wymyślili, że nowa ulica będzie zbudowana w przekroju 2×2, czyli dwie jezdnie po dwa pasy w każdym kierunku.

Do tego chodniki po obu stronach oraz droga dla rowerów po południowej stronie. Jeśli dobrze pamiętam na końcu przebudowanego odcinka miałoby powstać rondo dla tych, którzy mają ciężką nóżkę. Ale miejmy nadzieję, że w komunikacyjnym urzędzie pamiętają, że w momencie kiedy zaczyna się Aleksandrów Łódzki, mamy jezdnię o przekroju 1×1, czyli jedna jezdnia po jednym pasie ruchu w każdym kierunku.

Aktualnie ulica Aleksandrowska to fragment drogi krajowej nr 72 z Konina do Rawy Mazowieckiej. W tej chwili nie jest to aż tak bardzo uczęszczana trasa, ale w bliżej nieokreślonej przyszłości ma ją przecinać droga ekspresowa S-14. To dla niej ma być przebudowywana w(y)lotówka “aleksandrowska”.

fot. Zarząd Dróg i Transportu

Urzędniczy plan jest taki. Do tego co wspomniałem wyżej ma dojść nowa sygnalizacja świetlna co 300-400 metrów. Sygnalizatory miałby stanąć na skrzyżowaniach z Klinową, Spadkową, Bylinową/Zimnej Wody, Romanowską oraz na wysokości działki nr 181. Pojawić się też mają przystanki autobusowe z zatoczkami i wiatami dla pasażerów.

O tramwaju celowo nic się nie wspomina, ponieważ na odcinku od Szczecińskiej do krańcówki na Chochoła – w założeniu szynowców miałoby już nie być. Zastąpione zostałyby przez lansowane tam autobusy, dla których przewidziano miejsce po dawnej krańcówce tramwajowej, a dokładniej wokół planowanego tylko parkingu P&R. A trzeba przypomnieć, że w tym miejscu niegdyś ruszała linia 44 w kierunku placu Kościuszki w Aleksandrowie Łódzkim.

Przeciwko planom ciachnięcia szynowców na tym odcinku, protestowali nawet Studenci Uniwersytetu Medycznego wraz ze stowarzyszeniem Łódzka Przestrzeń oraz Klubem Miłośników Starych Tramwajów w Łodzi. Swego czasu jednak nacisk urzędniczy był tak wielki, że plany co do tej inwestycji były praktycznie nienaruszalne.

fot. Daniel Siwak

Jednak mgliście wyłoniła się taka pewna nieoficjalna plotka, iż jest szansa, aby obecnie przygotowany projekt tej inwestycji, nie doczekał się realizacji. Mam taką cichą nadzieję, że mógłby to być po części wynik jednej z pokonferencyjnych rozmów z wiceprezydentem Radosławem Stępniem. Ale nie ma co się czarować, Chochoła jest idealnym miejscem pod krańcówkę A+T z parkingiem P&R.

Prawdopodobnie na odcinku od Szczecińskiej do Chochoła zostanie zachowany tramwaj w formie linii jednotorowej z mijanką przy ul. Lechickiej. Sama krańcówka może być nieco zmieniona. To znaczy na środku nadal będzie przewidziane miejsce pod przyszły parking, a na ulicach przylegających prócz miejsca na stanowiska autobusowe, przewidziane byłyby także te pod tramwaj. Tak mogłyby wyglądać nowe wytyczne do projektu.

Oby zmiana nastawienia do tej krańcówki była prawdą. Inaczej przestanę wierzyć, że Łodzi wbrew pozorom komunikację miejską rozwijamy, a nie ją tniemy…

komentarzy

Kliknij tutaj, aby dodać komentarz

  • Nadal jest taka nadzieja. Jednak, jak wiadomo Zarząd Dróg i Transportu w swych działaniach jest dość nieprzewidywalny. Inna sprawa, że póki co nie ma środków na przebudowę ul. Aleksandrowskiej.

ARCHIWUM

TRANSPORTOWY FLESZ MIESIĄCA

STREFA SPOŁECZNOŚCIOWA

INFORMATOR KOMUNIKACYJNY