Zapraszam na kolejną odsłonę Transportowego Komentarza Tygodnia. Ponieważ zarówno w piątkowej “Pressufce” w TV Toya, jak i w sobotniej audycji “7 dni w Łodzi i regionie” w Radiu Łódź, o dziwo nie rozmawialiśmy o jakimkolwiek tunelu – PKP PLK czy KDP. To u mnie temat ten wrzucam na tapet – tak dla podtrzymania inwestycyjnego wątku, co staramy się czynić z redaktorami: Tomaszem Bogołębskim i Michałem Dąbrowskim. Z perspektywy miasta inwestycja Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) będzie bardzo ważną, ale wymagającą inwestycją.
Ktoś mógłby mi powiedzieć, że przecież do drążenia tunelu średnicowego dla pociągów Kolei Dużych Prędkości (KDP), to jeszcze szmat czasu. Jak najbardziej się z tym zgadzam. Myślę, że trzeba poczekać na to przynajmniej rok, a może nawet dwa. Prócz zakończenia przetargu, a mieliśmy ostatnio kolejne przesunięcie terminu otwarcia ofert (na 20 grudnia) na drążenie. Trzeba jeszcze wykonać kilkaset pierwszych elementów konstrukcji tunelu – tzw. tubingów oraz wybudować urządzenie TBM, na którym zamontowana będzie tarcza drążąca. Ta ma mieć ok. 14 metrów i będzie większa od tarczy Katarzyny.
CPK uczy się na problemach PKP PLK. I dobrze!
Spółka CPK w mijającym tygodniu przekazała ważną informację związaną z centralnym odcinkiem trasy dla składów KDP. Otóż przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na wykonanie dodatkowych ekspertyz technicznych budynków nad przygotowywanym tunelem. Ma to związek z warunkami geologicznymi, które w powiązaniu z pracą maszyny TBM mogą wywoływać potencjalne uszkodzenia budynków na powierzchni. Ogłoszenie postępowania planowane jest w pierwszym kwartale przyszłego roku, czyli do końca marca 2025 roku. Dokument ten będzie potrzebny dość szybko, bo tuż po ruszeniu z komory Retkinia, tarcza TBM będzie oddziaływać na pierwsze budynki wzdłuż ulicy Bratysławskiej.
- Koniec budowy tunelu średnicowego w Łodzi: w 2026 czy w 2027 roku? Zależy kto odpowiada [KOMENTARZ TYGODNIA]

- Zamiast do dworca Łódź Dąbrowa, to do dworca Łódź Chojny. Decyzja ws. MPK i jej skutki

- Grzegorz Nita wiceprezesem ŁI, w MPK Łódź następca Zbigniewa Papierskiego. Transportowe zmiany personalne

To bardzo dobrze, że spółka CPK uczy się na problemach spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. To, co w ostatnich miesiącach działo się w rejonie ulic Legionów czy 1 maja, musi wywołać dyskusje i refleksje. Chociaż to technicznie bardzo zbliżone inwestycje, to są jednak też pewne różnice, bo prócz przebiegu, mamy też inną głębokość umiejscowienia tunelu – od 25 do 35 metrów. Ma to zmniejszyć oddziaływanie na budynki na powierzchni. Państwowa spółka o tym wspomina w swoim komunikacie. – Przygotowując naszą inwestycję, wyciągamy wnioski z prowadzonych obecnie prac tunelowych w Polsce, w tym w Łodzi i dlatego stosujemy dodatkowe zabezpieczenia – powiedział prezes CPK Filip Czernicki.
Budowa tunelu KDP. Inwestycyjny Dzień Świstaka
Jeżeli spodziewacie się przy budowie podziemnej trasy dla pociągów KDP komunikacyjna codzienność będzie łatwiejsza, to niestety. Zakładając start tej inwestycji w drugim półroczu 2026 roku albo nawet i w roku 2027, to nałoży się na pozostałe miejskie budowy. I tutaj śpiewająco mogę wymienić te tramwajowe: Zieloną, Konstantynowską, Legionów, Srebrzyńską, Aleksandrowską z węzłem przy stacji Łódź Żabieniec, Franciszkańską, Rzgowską, Broniewskiego czy Grohmana. Utrudnienia dla pieszych, rowerzystów, kierowców czy pasażerów MPK Łódź, będą nieuniknione. Chodzi o miejsce, gdzie infrastruktura towarzysząca drugiemu tunelowi ma być wykonana.

Co prawda w przypadku tunelu KDP nie będą budowane żadne podziemne stacje kolejowe. Jednak na 4-kilometrowej trasie trzeba zapewnić bezpieczeństwo podróżnych. Stąd w ciągu przebiegu podziemnej linii kolejowej nr 85 powstanie 11 obiektów naziemnych, które będą klatkami ewakuacyjnymi lub wentylatorniami. To będzie wymagało zajęcia terenu. Poza tym mieszkańcy budynków na trasie drążenia będą – tak, jak ma to miejsce w przypadku tunelu PKP PLK – czasowo relokowani do hotelów na czas przejścia tarczy TBM. Mam tylko nadzieję, że po ekspertyzach uda się zminimalizować problemy z budynkami, a czasowa zmiana zamieszkania nie będzie trwała miesiącami. No i mam nadzieję, że sama komunikacja o inwestycji będzie sprawna – już od początku.





Dodaj komentarz