fot. Daniel Siwak
transportowy flesz

Transportowy flesz miesiąca. #maj 2021

W marcu po raz pierwszy od dawna pojawił się temat przyszłości Zajezdni Muzealnej Brus. Za dalsze funkcjonowanie obiektu przy ul. Konstantynowskiej 115 odpowiedzialne będzie MPK Łódź, które ma także przygotować dalszą koncepcję funkcjonowania tego obiektu. W tym miesiącu nie zamknięto również ulic Zielonej i Wólczańskiej, gdzie budowany jest podziemny przystanek kolejowy Łódź Śródmieście.

Kwiecień przyniósł potwierdzenie zakupu nowych pociągów przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną. Chodzi o trzy hybrydowe pojazdy, które wyjadą na niezelektryfikowane trasy do Tomaszowa Mazowieckiego, Opoczna i Spały. Zniknęły też tramwaje z ulicy Konstantynowskiej, Legionów, Zielonej, Narutowicza oraz z części Kilińskiego. A co ciekawego działo się w minionym miesiącu? Zapraszam na “Transportowy flesz miesiąca” maja 2021.

Myślę, że największym wydarzeniem mijającego miesiąca było rozpoczęcie podziemnego spaceru przez Faustynę i Krystynę, czyli dwie maszyny do drążenia kolejowego tunelu średnicowego. Po koronawirusowej przerwie tunelownice wreszcie ruszyły. Urząd Miasta Łodzi po kolejnym awaryjnym zamknięciu torowiska w mieście, przedstawił także założenia do modernizacji odcinków w najgorszym stanie. Tak zwane trzy grosze do tych wytycznych mogą przekazać również mieszkańcy.

Faustyna i Krystyna ruszyły

Pół roku trzeba było poczekać od momentu rozruchu technologicznego do uruchomienia urządzeń drążących kolejowy tunel średnicowy w Łodzi. Mała Faustyna i duża Katarzyna zaczęły już drążyć podziemne budowle. Pierwsza kieruje się przez przyszły przystanek Łódź Koziny do komory przy ulicy Odolanowskiej. Druga przez przystanki Łódź Polesie i Łódź Śródmieście, do zachodniej głowicy dworca Łódź Fabryczna.

PKP Polskie Linie Kolejowe tłumaczą, że każdego dnia jedna tunelownica może pokonać dystans do 10 metrów. Ostatnio Łódzkie Wiadomości Dnia informowały, że Faustyna wykonała pierwsze 40 metrów tunelu. Oznacza to, że TBM przeszedł już pod ulicą Długosza i kieruje się powoli w stronę ulicy Odolanowskiej. Nie ma natomiast informacji ile pokonała Katarzyna, ale nie będzie to na pewno oszałamiający dystans.

Tramwaje zniknęły z ulicy Warszawskiej

Niestety i maj przyniósł decyzję o zamknięciu kolejnego odcinka torowiska tramwajowego. Tym razem pojazdów szynowych nie zobaczymy na ulicy Warszawskiej – od ronda Powstańców 1863 r. do ulicy Skrzydlatej. To kolejne półtora kilometra trasy, którą pasażerowie długo nie pojadą. Co prawda magistrat od razu przyznał, że chce wznowić tam ruch, ale nie wiadomo kiedy doczekamy się przebudowy w tym rejonie.

Kolejnych 10 kilometrów torowisk tramwajowych zostało zamkniętych w poprzednim miesiącu. Wówczas tramwaje zniknęły z ulicy Kilińskiego (odcinek pomiędzy Śląską a Narutowicza), ulic Konstantynowskiej i Legionów (od Krakowskiej do Zielonej), Zielonej (od Legionów do Piotrkowskiej) oraz z Narutowicza (od Piotrkowskiej do Kilińskiego). Na zakończenie jakichkolwiek remontów niektórych z tych odcinków będzie trzeba poczekać aż do 2023 roku.

Ambitne plany inwestycyjne dla tramwajów

Było o kolejnym zamkniętym fragmencie sieci tramwajowej, teraz będzie o planowanych inwestycjach w tę sieć. Kiedy gruchnęła wiadomość o zamknięciu wspomnianej wcześniej ulicy Warszawskiej, łódzki magistrat przedstawił ogólne koncepcje tras tramwajowych przeznaczonych do remontu w najbliższym czasie. Na liście znalazła się między innymi ulica Aleksandrowska (wymieniana nieoficjalnie jako kolejna z listy do zamknięcia) na odcinku od Bielicowej do Szczecińskiej. Pojawić się tam by miały wspólne przystanki autobusowo-tramwajowe, tablice Systemu Informacji Pasażerskiej, a sama krańcówka Teofilów miałaby zostać rozbudowana.

Ciekawy pomysł pojawił się przy modernizacji alei Włókniarzy (pomiędzy Drewnowską a Limanowskiego). Wówczas przy planowanym przystanku Łódź Koziny miałaby powstać nowa krańcówka tramwajowa oraz zostałyby wykonane nowe relacje skrętne przy ul. Srebrzyńskiej i Legionów. Magistrat na opinie Łodzian na temat przedstawionych tramwajowych inwestycji, czeka do 30 czerwca. Swoje uwagi czy spostrzeżenia można przekazać tylko poprzez platformę VOX Populi.

Projektant tunelu dla Kolei Dużych Prędkości

Spółka Centralny Port Komunikacyjny rozstrzygnęła w maju przetarg na projekt tunelu Kolei Dużych Prędkości na terenie Łodzi. Postępowanie wygrało konsorcjum firm Biuro Projektów Metroprojekt i SUD-Architekt Polska, które zaproponowało cenę 73,6 mln złotych. Przed wykonawcą zadanie zaprojektowania drugiego tunelu średnicowego pod miastem, będącego fragmentem 140-kilometrowego, pierwszego odcinka KDP.

Według lotniskowej spółki pierwsze prace budowlane miałyby rozpocząć się w 2023 roku, czyli po wykonaniu aktualnie budowanego tunelu dla kolei regionalnej. Natomiast odcinek linii łączący Łódź z Warszawą przez mega lotnisko zostanie oddany do użytku przed końcem 2027 roku. Pozostałe tak zwane szprychy miałyby powstać do 2034 roku, chociaż zawsze trzeba mieć na uwadze ewentualne opóźnienia.

Aleksandrowska idzie do remontu, i nie tylko ona

Gdyby kwestia węzła Teofilów była jasna, to remont ostatniego odcinka ulicy Aleksandrowskiej można byłoby jakoś sympatycznie powiązać. Jednak w tej kwestii nadal trwa spór pomiędzy Urzędem Miasta Łodzi a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Tym niemniej na odcinku od ulicy Szczecińskiej do granic miasta zostanie wymieniona cała jezdnia wraz z podbudową oraz chodniki. Utrudnień trzeba spodziewać się w wakacje, chociaż ten zachodni dojazd do miasta nie zostanie całkowicie zamknięty.

Dla zmotoryzowanych mieszkańców to nie jedyna dobra wiadomość. Zarząd Dróg i Transportu planuje więcej takich remontów na co przeznaczono 10 mln złotych. Nowa nawierzchnia pojawi się między innymi na ulicach: Maratońskiej (pomiędzy Waltera-Janke, a Olimpijską), Czernika (na całym odcinku), Kasprzaka (od Srebrzyńskiej do Drewnowskiej) czy Jaracza (od Kopcińskiego do Polskiej Organizacji Wojskowej). Rozpoczęcie prac na wytypowanych ulicach ma również rozpocząć się w wakacje.

Łódzki Rower Publiczny 2.0 opóźniony

W połowie maja dostępnych miało być pierwszych 500 rowerów i 48 stacji w śródmiejskim obszarze miasta. Kończy się miesiąc i wiemy, że z tych planów, tudzież deklaracji, nic nie będzie. Czeska firma Homeport jest dopiero na etapie montowania stacji Łódzkiego Roweru Publicznego 2.0. Według najnowszych zapewnień pierwsze pół tysiąca rowerów pojawi się na ulicach najwcześniej w lipcu. Terminów dla pozostałego tysiąca jednośladów nie ma, ale pewnie będzie to nie wcześniej niż sierpień lub wrzesień.

W kwestii nowego ŁRP, to w połowie maja ruszyła strona internetowa systemu. Jednak potencjalni użytkownicy nie mogą jeszcze dokonać rejestracji. Ta ma zostać umożliwiona – zgodnie z informacją na www – dopiero na początku czerwca. Każdy, kto korzystał z poprzedniego systemu, którego operatorem był Nexbike Polska, będzie musiał założyć nowe konto. Natomiast nie ma na razie żadnych informacji na temat kompatybilności z system wojewódzkim – Rowerowe Łódzkie.

A Waszym zdaniem, które wydarzenie zasługuje na miano najważniejszego w maju 2021 roku? Dajcie znać w komentarzach pod tym tekstem.

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj, aby dodać komentarz

ARCHIWUM

STREFA SPOŁECZNOŚCIOWA

INFORMATOR KOMUNIKACYJNY

TRANSPORTOWY FLESZ MIESIĄCA

#EUYearofrail